Oczywiście pierwsza, nasuwająca się odpowiedź brzmi: „po prostu spytaj”. To jednak oczywiście nie jest takie proste – zadanie pytania: „Czy ty coś do mnie czujesz?” jest szalenie krępujące, a poza tym możesz obawiać się, że narazi cię na śmieszność.
Buty Moda Wszystko dla domu Zarejestruj Zaloguj Strona główna forum ‹ Ona i On ‹ Partnerstwo Czy dalej Coś do mnie czuje ? Witam was Panie . Jestem tutaj dlatego bo nie umiem sobie poradzic zee swoimi uczuciami . Niepotrafie zapomniec o dziewczynie , ciagle mysle o niej , pisze . . . Może opisze cała tą sytuację . Zerwała ze mna miesiac temu , przed zakonczeniem roku szkolnego . Układało nam sie bardzo dobrze bylismy naprawde szczesliwi , ale zawaliłem jedna rzecza . Bylismy na imprezie , siedzielismy razem przy stoliku ze znajomymi . Wszyscy sie smiali rozmawiali i wogole . Przyszli moi koledzy , poszłem z nimi na chwile pogadac posmiac sie . Wróciłem sie do stolika i znów mnie kolega zawołał to poszłem z nim , nie było nas jakies 40 min . Przyszłem do dziewczyny usiadłem koło niej a ona poszła do innych ludzi siedziec , zdenerwowałem sie i poszłem do domu nic jej nie mówiac . ZAchowałem sie jak gowniaz, wyszło tak ze miałem ja za przeproszeniem w dupie . I to był juz 3 raz jak zerwala z takiego powodu . Dawała mi juz wiele szans , dośc ze złamałem obietnice to zrobbiłem zniej idiotke . Naprawde ja Kocham i zalezy mi na niej . Pisze ze mna normalnie nie weim co to znaczy . . niekidy dzwonie do nie j i rozmawiamy normalnie . Chciałbym jakos to odbudowac , cofnac czas jakby mozna było . . Nie weim co mam zrobic PinkaKruszynka Jestem tu nowa :) Posty: 5Dołączył(a): 6 sie 2012, o 11:35 Re: Czy dalej Coś do mnie czuje ? przez Lidka » 7 sie 2012, o 12:42 A rozmawiałeś z nią o tej sytuacji odkąd zerwała? Lidka Miła Kobietka Posty: 73Dołączył(a): 6 sie 2012, o 09:45 Re: Czy dalej Coś do mnie czuje ? przez PinkaKruszynka » 7 sie 2012, o 15:35 tak rozmawialismy . Probuje sie umówic z nia to mówi ze nie chce byc nie wporzadku wobec mnie . . Pisze do niej codziennie ale chyba bład robie . Nie ma minuty zebym nie myslał o niej PinkaKruszynka Jestem tu nowa :) Posty: 5Dołączył(a): 6 sie 2012, o 11:35 Re: Czy dalej Coś do mnie czuje ? przez PinkaKruszynka » 7 sie 2012, o 15:38 a do tej sytuacji to mówi ze umnie koledzy sa na pierwszym miejscu , i wie ze itak za 2 miesiace , rok ,3 lata bedzie to samo . Czesto my sie widywali . Nie weim co mam Robic PinkaKruszynka Jestem tu nowa :) Posty: 5Dołączył(a): 6 sie 2012, o 11:35 Re: Czy dalej Coś do mnie czuje ? przez Traszka » 7 sie 2012, o 23:14 PinkaKruszynka napisał(a):Przyszli moi koledzy, poszłem z nimi na chwile pogadac posmiac sie . Wróciłem sie do stolika i znów mnie kolega zawołał to poszłem z nim , nie było nas jakies 40 min . Przyszłem do dziewczyny usiadłem koło niej a ona poszła do innych ludzi siedziec , zdenerwowałem sie i poszłem do domu nic jej nie mówiac. ja bym powiedziała, że bardziej przydałoby Ci się TO forum: przychodzisz w towarzystwie dziewczyny, znikasz z kolegą na ponad pół godziny, po czym wracasz jak gdyby nigdy nic, nawet nie przepraszając...Jeśli przyswoisz sobie kilka zasad, wszystko powinno wrócić do normy. Nic dziwnego że się poczuła olana, ale skoro tyle razy do siebie wracaliście to chyba jest to do odkręcenia. Zwłaszcza żePinkaKruszynka napisał(a):to był juz 3 raz jak zerwala z takiego powoduGłowa do góry chłopie, daj jej trochę czasu i popraw się. Traszka Jestem tu nowa :) Posty: 16Dołączył(a): 3 sie 2012, o 00:29 Re: Czy dalej Coś do mnie czuje ? przez Lidka » 8 sie 2012, o 08:28 O ile ona sobie nie znajdzie w międzyczasie kogoś innego. Ale i tak nie rozumiem Ciebie, że ciągle powtarzałeś te same błędy, wiedząc że jej to przeszkadza. Jak ona ma teraz wierzyć w Twoją poprawę? Lidka Miła Kobietka Posty: 73Dołączył(a): 6 sie 2012, o 09:45 Re: Czy dalej Coś do mnie czuje ? przez mycha25 » 8 sie 2012, o 09:53 Fakt,skoro ciągle robisz to samo to nie jestem pewna czy Ty ją w ogóle się poważnie nad swoim zachowaniem i nad tym czy jesteś w stanie coś zmienić i dopiero wtedy proś o to by do Ciebie wróciła bo w przeciwnym wypadku to nie ma w ogóle sensu... Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka. mycha25 Gadatliwa Kobietka Posty: 728Dołączył(a): 16 mar 2012, o 04:21 Re: Czy dalej Coś do mnie czuje ? przez ladyD22 » 8 sie 2012, o 13:49 Dokladnie podzielam wasze zdanie dziewczyny. Skoro jestes z nia a znikasz z kolegami zeby sie posmiac no to sorry kolego cos jest nie tak, nawet sobie nie wyobrazasz w jakiej sytuacji ja postawiles poraz kolejny. nie dziwie sie jej ze nie chce ci dac szansy i zerwala po czyms takim gdzie podobno ja bardzo kochasz myslec o niej przestac nie mozesz a jak koledy pojawiaja sie na gruncie to biegniesz do nich a ja odstawiasz na drugi plan, tak to jest szczeniackie zachowanie wydoroslej! ladyD22 Fajna Kobietka Posty: 101Dołączył(a): 31 lip 2012, o 10:20 Re: Czy dalej Coś do mnie czuje ? przez PinkaKruszynka » 8 sie 2012, o 19:36 Wiem ze sie zachowałem jak dupek. . . Nparawde ją Kocham . . . Przemyslałem to naprawde wiele razy . ALe nie mam pojecia co zrobić by mi zaufała . . . znów kolejny raz PinkaKruszynka Jestem tu nowa :) Posty: 5Dołączył(a): 6 sie 2012, o 11:35 Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot] Temat: wpatruje się we mnie, później olewa. czy to coś oznacza? Czesc, piszę ponieważ mam nadzieję,że pomożecie mi coś zrozumieć. Mam 18 lat i problemy jak dzieci w podstawowce. wiem, że to głupio i dziecinnie brzmi, ale od początku. Jakiś czas temu zauważyłam, że pewien chłopak w szkole ciągle się na mnie patrzy. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2011-05-29 17:32:17 cigarette Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-23 Posty: 179 Wiek: 18 Temat: czy on coś do mnie czuje?Witajcie. Mam dziwny problem, ale liczę, ze niektórzy mi doradzą. Otóż, na imprezach bawię się z kolegą z klasy. Tańczymy, przytulamy się, czasem całujemy. Wiadomo, że jest alkohol. Z reguły to on podchodzi pierwszy zatańczyć i tak już jesteśmy do końca pojawia się później, nie mamy ze sobą kontaktu w tygodniu. Nie rozmawiamy, czasami piszemy na pewnym znanym portalu..Jak mam rozumieć Jego zachowanie? Chce się tylko zabawić po alkoholu, czy może coś tam do mnie czuje?Pomóżcie? 2 Odpowiedź przez cigarette 2011-05-29 17:39:23 Ostatnio edytowany przez cigarette (2011-05-29 18:12:24) cigarette Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-23 Posty: 179 Wiek: 18 Odp: czy on coś do mnie czuje?? 3 Odpowiedź przez yoghurt007 2011-05-29 17:53:48 yoghurt007 net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-19 Posty: 4,556 Odp: czy on coś do mnie czuje? Wypowie, wypowie, tylko troszkę próbowałaś chociaż z nim porozmawiać, złapać jakiś kontakt do niego? Trust me, when I woke today I had no plans to be so sexy...but shit happens ! Deep in my soul there is a warrior that I'm afraid of... 4 Odpowiedź przez cigarette 2011-05-29 17:56:31 cigarette Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-23 Posty: 179 Wiek: 18 Odp: czy on coś do mnie czuje? czy pytałam go dlaczego tak sie zachowuje? Nie, nie pytałam. Boje się, że odpowiedziałby mi, że on chce tylko dobrej zabawy, nic poza tym, więc żebym nie robiła sobie nadziei. Nawet jeśli to prawda, to głupio bym się potem czuła. 5 Odpowiedź przez Nie moja wina 2011-05-29 18:05:17 Nie moja wina Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-30 Posty: 114 Wiek: 20 Odp: czy on coś do mnie czuje? Ale na to pytanie chyba tylko on może Ci odp. "Olej każdy dylemat jest zbędny. Posiadasz cel, nie wiesz którędy iść? Ja Ci powiem, tędy"KCK;**** Moje Słonko ;* 6 Odpowiedź przez marteczka 2011-05-29 18:07:29 marteczka Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zawód: lekarz weterynarii Zarejestrowany: 2008-04-05 Posty: 226 Wiek: 28 Odp: czy on coś do mnie czuje? musisz po prostu z nim porozmawiać i wszystko stanie się jasne Operacja wyrwania serca przeprowadzona w normalnych warunkach jest całkowicie bezbolesna. Trwa od dwóch do trzech minut. Zostaje po tym blizna, zwana również świętym Osiecka- 7 Odpowiedź przez cigarette 2011-05-29 18:12:06 cigarette Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-23 Posty: 179 Wiek: 18 Odp: czy on coś do mnie czuje?Macie racje, tylko on, jednak dla Was, czytających mój post, jak to wygląda? 8 Odpowiedź przez yoghurt007 2011-05-29 19:05:23 yoghurt007 net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-19 Posty: 4,556 Odp: czy on coś do mnie czuje? Nijak nie wygląda, bo każdy ma jakieś problemy i rozterki i nie bardzo wie jak je rozwiązać. To naturalne i normalne, że w takich chwilach szuka się porady ludzi bardziej doświadczonych. Pomyśl chwilę nad tym czego oczekujesz i jakie są Twoje uczucia względem tego chłopaka. Dopiero potem zacznij działać. Nie mów mu od razu, że chcesz z nim być itp. To peszy. Spróbuj po prostu złapać z nim jakiś kontakt. Zwykłe 'cześć', 'co u ciebie' trochę (odrobinę) narzekania na nauczycieli, ewentualnie rozmowa o planach co po LO. Od słowa, do słowa, a poznacie się bliżej. Na pewno pod względem fizycznym mu się podobasz, więc od tej strony nie musisz się niczego obawiać. Po prostu musicie się lepiej poznać, a reszta jeśli ma się pojawić, to się pojawi. Trust me, when I woke today I had no plans to be so sexy...but shit happens ! Deep in my soul there is a warrior that I'm afraid of... 9 Odpowiedź przez cigarette 2011-05-29 21:33:23 cigarette Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-23 Posty: 179 Wiek: 18 Odp: czy on coś do mnie czuje?Dziękuję za odpowiedź. Wiesz, czasem się mówi, że 'po alkoholu każda jest ładna', dlatego nie byłabym taka pewna, czy go pociągam, gdyby tak było, zrobiłby jakikolwiek nami jest kontakt, ale wirtualny, ja ( nie naleze do osob niesmialych), ale mam jakas blokade, zeby w szkole z nim rozmawiac, nie umiem tego wyjasnic. Wychodze z zalozenia, że mu łatwiej byłoby nawiązac realny kontakt.. 10 Odpowiedź przez Mareczek 2011-05-30 00:12:31 Mareczek Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-08 Posty: 150 Wiek: 26 Odp: czy on coś do mnie czuje? Chyba bardziej On się bawi z Tobą niż Ty z co da rozmowa z nim? Będzie ściemniał, kręcił i nic więcej. Przecież gdyby chciał pogadać, to zagadałby choćby na przerwie w szkole, zaproponował jakieś spotkanie po szkole, go lekko "zetnie" to nabiera odwagi, podchodzi do Ciebie i ma rozrywkę, poprzytula się, pomaca, pocałuje - bierze tyle ile mu dajesz. Jak mu się znudzi to podejdzie do innej, poza tym jesteś "pewniakiem" do końca to dla mnie wygląda. Płacz wie wszystko, słowa nie wiedzą, myśli nie wiedzą, nie wiedzą sny i Bóg czasem nie wie, a płacz ludzki wie. Bo płacz jest płaczem i tym, nad czym płacze... 11 Odpowiedź przez cigarette 2011-05-30 15:27:01 cigarette Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-23 Posty: 179 Wiek: 18 Odp: czy on coś do mnie czuje?Nawet nie wiesz, jak przykro mi to czytać, ale może rzeczywiście taka jest prawda, chociaż 'czuję, ze sama sobie tego nie zmyśliłam' nie wiem dlaczego, ale gdyby chciał mógłby podejśc do innej, prawda? A myślisz, że lekkie prowokowanie zazdrości, czyli spotykanie się na Jego oczach z kimś innych, ma jakiś sens, czy prędzej spowoduje Jego niechęc do mnie?A w środe na wspólnym wyjeździe jak powinnam Go traktować? Ignorować, byc mila? 12 Odpowiedź przez girl90 2011-05-31 11:59:28 girl90 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-02-04 Posty: 1,025 Odp: czy on coś do mnie czuje?Przecież masz prawo spotykać się z kim chcesz bo nie jesteś z tamtym w lekka prowokacja w takiej sytuacji nie zaszkodzi. Przynajmniej zobaczysz czy jest zazdrosny czy nie. Jesli nie to go olej i tyle. Niektorzy faceci są perfidni i po prostu mogą tylko się zabawiac z dziewczyna, a tak naprawde ona ich nie obchodzi. Sorki ale tak tez moze byc skoro nie odzywa sie do ciebie w szkole. A po pijaku calowac sie mozna z kazdym. 13 Odpowiedź przez cigarette 2011-05-31 18:07:02 cigarette Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-23 Posty: 179 Wiek: 18 Odp: czy on coś do mnie czuje?girl90, Noo bez przesady, nie z każdym! ale masz rację, to dzięki temu dowiem się czy jestem tylko 'schematem' do ogarnięcia, czy może jest nieśmiały, czy jak to z nim jest..jednak masz racje, niektórzy się nami bawią, a my jesteśmy na to slepe, tak moze byc w moim przypadku.. 14 Odpowiedź przez girl90 2011-06-02 17:34:59 girl90 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-02-04 Posty: 1,025 Odp: czy on coś do mnie czuje?No może racja, nie z każdym . Powiedz jak się sytuacja rozwinęła. Jak z tym chłopakiem ;> 15 Odpowiedź przez cigarette 2011-06-04 12:34:47 cigarette Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-23 Posty: 179 Wiek: 18 Odp: czy on coś do mnie czuje?Girl90, byliśmy na wspólnym klasowym wyjeździe, jak siedziałam sama, podszedł, zagadał, miło się rozmawiało, zaproponował spotkanie w nocy na molo i miałam mu tam dać piwo, które chciał wypić na pół (przegrałam pewien zakład), ale nic z tego nie wyszło... Za bardzo nie mogliśmy wyjść, więc wziął je sobie i poszedł.. Potem mi pisał, że mogłam jeszcze więcej razy mu odmawiać ( bo on chciał iśc, ale ja nie, bo wcześniej był przypał z opiekunami..) głupia sytuacja. Wiem, że po tym powinnam przestać robić z siebie głupka, ale cały czas się łudzę.. 16 Odpowiedź przez girl90 2011-06-06 16:44:13 girl90 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-02-04 Posty: 1,025 Odp: czy on coś do mnie czuje?a powiedziałaś mu dlaczego nie chciałaś iść? hmm a teraz macie dalej jakiś kontakt? trudna sprawa troche. Nie wiadomo czego chłopak do końca chce. 17 Odpowiedź przez cigarette 2011-06-06 17:08:27 cigarette Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-23 Posty: 179 Wiek: 18 Odp: czy on coś do mnie czuje?Tak, powiedziałam, ale widocznie to na piwie mu zależało..Co do kontaktu, to czasami piszemy sms-y, które są bardzo miłe i sympatyczne, no, ale w szkole praktycznie zero kontaktu..Mialas taka sytuacje kiedyś? 18 Odpowiedź przez girl90 2011-06-09 11:47:52 girl90 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-02-04 Posty: 1,025 Odp: czy on coś do mnie czuje?Kiedyś w gimnazjum miałam podobną. Chłopak pisał do mnie bardzo często na gg i wręcz flirtował ze mną. W szkole wiedział że ja to ja ale byliśmy tylko na "cześć". Widywałam go też w kościele to potem mi pisał dlaczego się do niego nie uśmiechnęłam albo nie pomachałam. Na imprezy wtedy nie chodziłam, on chyba też nie. Tak czy siak obserwowałam go w szkole też i zawsze był przy dziewczynach, podrywał je. Taki kobieciarz był. Nie wykluczone że ten Twój też taki jest. Ten mój kolega o którym pisze miał dziewczyne dość długo - jak już dojrzał do związku i nie kręcił z innymi - ona go rzuciła, chłopak był podłamany i nawet po tym nalegał żeby się z nią spotkać. Potem niby kręcił z jakąś ale im nie wyszło (ale też już dokładnie nie pamietam jak to bylo). Teraz nie szuka dziewczyny z tego co mówił i twierdzi że jest mu dobrze jak jest. Co do naszych relacji to 3 liceum normalnie ze sobą rozmawiamy nawet na żywo. Czyli to pewnie kwestia dojrzałości 19 Odpowiedź przez cigarette 2011-06-10 16:45:06 cigarette Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-23 Posty: 179 Wiek: 18 Odp: czy on coś do mnie czuje?To zachowanie z gimnazjum znam dość dobrze, oni po prostu wolniej dojrzewają,Może masz rację, że to kwestia dojrzałości, chyba jest jeszcze dziecinny i jak 'odzywa' się w nim mężczyzna, to zauważa dziewczyny, a tak to dzieciak. dzięki 20 Odpowiedź przez girl90 2011-06-13 11:18:04 girl90 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-02-04 Posty: 1,025 Odp: czy on coś do mnie czuje?Ten moj kolega zakochal sie w swojej eks dopiero w 1 klasie liceum, a tez się znali juz w gimnazjum Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Odpowiedzi. Jesli nie jestes pewna, co do tego czy on cos czuje, to na razie mu o tym nie mow. Postaraj sie go poobserwowac. Zastanow sie jak sie zachowuje w twoim towarzystwie, czy patrzy na ciebie jakos "inaczej". Czy traktuje cie jak inne dziewczyny, czy moze w jakis szczegolny sposob. Zwykle to sie da zauwazyc.
napisał/a: milena_89 2012-03-23 18:02 Hej :) mam problem i proszę o rade. Od ponad 4 lat jestem z chłopakiem. Między nami różnie się układało, jak to w związkach. Jednak od dłuższego czasu coś się zmieniło, ciągle się kłócimy, w dodatku o poważne rzeczy. Od dłuższego czasu nie pokazuje mi, że mu na mnie zależy, jednak on uważa inaczej... Jednak on twierdzi, że mu na mnie zależy i mnie kocha. Nie rozumie dlaczego to przestał okazywać, a przecież same słowa nie wystarczą bo liczy się również okazywanie tego. Mam racje? To takie wprowadzenie a teraz przejdę do rzeczy. Tak jak pisałam wcześniej przez jakiś ostatni rok nie było między nami za wesoło. Kiedy już w miarę sytuacja się polepszyła i mieliśmy odbudować wszystko od nowa, znowu wszystko się pogorszyło. Jego dziadek nagle zachorował i trafił do szpitala. Ja oczywiście jako jego dziewczyna pocieszałam go że wszystko się ułoży, a dziadek wyjdzie ze szpitala. Jednak nic to nie dawało. Dwa dni temu jego dziadek zmarł :( wiem, może to trochę głupie, że o takich sprawach pisze na forum, ale nie mam z kim o tym porozmawiać :( Chłopak widać, że się załamał... chciałam mu pomóc, przedwczoraj spotkałam się z nim, i próbowałam go pocieszać, to również nic nie dawało. Od dwóch lat w każde święta oraz w niedziele jeździłam do chłopaka (mieszkał właśnie z dziadkami, rodzicami i bratem), więc znałam mężczyznę. Myślałam, że po tych 4 latach razem chłopak będzie chciał abym towarzyszyła mu na pogrzebie i była przy nim. Wydawało mi się, że powinnam go wspierać w takiej sytuacji... On jednak przedwczoraj powiedział mi, że nie muszę iść na pogrzeb, martwił się czy jego koledzy przyjadą ze studiów na pogrzeb, ponieważ zna się z nimi od dzieciństwa. Zapytałam się go, czy może on lub jego rodzina np babcia nie chcą, abym poszła na pogrzeb - on zamyślił się i po chwili odpowiedział, że nie i że nie muszę iść. Tylko tyle. Zrobiło mi się bardzo smutno i poczułam się wtedy okropnie, ponieważ myślałam, że sam powie mi, że chce abym była przy nim itp... wczoraj znów spotkaliśmy się, był bardzo smutny, płakał z powodu śmierci dziadka i powiedział mi, że wtedy mnie okłamał, bo nie chciał żebym poszła na pogrzeb. Wyjaśniłam, że uważam, iż powinnam iść, oraz, że myślałam, że on będzie chciał żebym poszła i że jest mi z tego powodu bardzo przykro (że przejmuję się kolegami a mnie nie traktuje poważnie). Wydaj mi się, że na odczepne, aby mi nie było przykro, powiedział, że chce żebym poszła na pogrzeb. Jednak nie powiedział że z nim ;( Powiedziałam, że po tych 4 latach nie che czuć się obojętna wobec niego na tym pogrzebie. Kiedy odwiózł mnie pod dom powiedziałam mu, że kocham go ale nie potrafię być z kimś dla kogo nie czuje się potrzebna. Przecież czuje się tak od dłuższego czasu więc to prawda. Już do mnie nie zadzwonił, aby zapytać się czy z nim pójdę. Dzisiaj poszłam na pogrzeb sama. On jednak ani razu do mnie nie podszedł żeby się przywitać czy cokolwiek... Po złożeniu kondolencji jego najbliższej rodzinie podeszłam do niego i go przytuliłam. Nic nie powiedział... Nie mogłam postąpić inaczej, mimo, iż czułam się okropnie niepotrzebna. Zrobiło, mi się bardzo przykro, że po tylu latach razem w takim dniu mnie tak potraktował ;( poczułam się jak bym dla niego nic nie znaczyła. Kiedy wróciłam do domu dostałam od niego SMS, że dziękuję mi że przyszłam na pogrzeb bo to dla niego wiele znaczyło. Nie wiem co mam o tej całej sytuacji myśleć, czy jemu jeszcze na mnie zależy?? Proszę o szczere odpowiedzi.
Poza tym chce wykazać się troską i skłonić cię do rozmowy na temat waszego rozstania. Jego znajomi cię szpiegują. Mogą to być też wasi wspólni znajomi, którzy donoszą mu (nie zawsze na jego prośbę, ale dopóki ich nie upomni, coś jest na rzeczy), co u ciebie słychać, jak sobie radzisz, czy tęsknisz. Jeżeli wasi znajomi
MissBrave 30 sierpnia 2009, 14:05 Od 3 lat chodzę z pewnym chłopakiem do klasy. Jakiś rok temu on zabiegał o moje względy i bardzo mu na mnie zależało. Ja nie chciałam z nim być, ale robiłam mu nadzieję i potem w sumie olałam. Później przez jakiś czas był straasznie wredny wobec mnie, ale nic dziwnego. Przed wakacjami związał się z pewną dziewcyzną. Śliczną gwiazdeczką ;P Niedawno się z nią rozstał. Opowiedział mi wiele o niej i o tym że już mu na niej nie zależy. Lubimy się i super nam się razem gada oraz wygłupia. Byliśmy w zesżłym tygodniu na wycieczce i on zachowywał się jakby coś do mnie czuł. Siedziałam u niego na kolanach, przytulał mnie w żartach. Ciągle się ze mną wygłupiał, podnosił mnie, brał na ręce. Pomagał, nosił torbę itd. W drodze powrotnej kiedy zasłabłam strasznie się przejął jakby mu nia mnie bardzo zależało. Dowiedziałam się niestety że w sobote ma przyjechać do niego jakaś dziewczyna którą poznał na obozie, ale podobno mówił że nic do niej nie czuje. Widziałam go w sobote i nie było jej z nim. Teraz nie wiem co mam robić i jak się zachowywać. Zdałam sobie sprawę że to moja miłość, nigdy nie czułam czegoś takiego. Z jednej strony może on boi się, że znowu go zrobię w konia i może powinnam mu wyznać co czuję, ale z drugiej może tylko się wygłupia a ja się tylko zbłaźnie... Doradźcie... LastHope 30 sierpnia 2009, 14:17 skoro już raz Go olałaś to może boi się, że drugi raz może być tak samo? Jednak ewidentnie daje Ci znaki, że mu się podobasz, więc może mu zależy... Dołączył: 2007-11-26 Miasto: Jaworzno Liczba postów: 60 30 sierpnia 2009, 14:18 Z własnego doświadczenia wiem, że nie można nikomu robić złudnych nadziei. Pewien chłopak o mnie zabiegał, robił dla mnie wszystko a ja miałam to w nosie mimo tego, że dobrze nam sie rozmawiało, miło spędzało czas ale gdy zdałam sobie sprawę z tego, że coś do niego czuje było już za późno. Więc jeżeli dostałaś kolejną szansę i coś chciało żebyście raz jeszcze byli blisko chyba warto spróbować i powiedzieć co czujesz, nic nie stracisz a możesz wiele zyskać. Jeżeli nie będzie chłopakiem to zostanie przyjacielem przecież tak dobrze się ze sobą czujecie ;) Pozdrawiam ;) Dołączył: 2009-03-10 Miasto: Radom Liczba postów: 6483 30 sierpnia 2009, 14:27 To napewno jest zauroczenie. A napewno się boi że znów Go wystawisz do wiatru. MissBrave 30 sierpnia 2009, 14:32 A co jeśli tylko tak się wygłupia? Albo poprostu kręci go to że tak chętnie się z nim wygłupiam itd i dlatego to robi, tylko żeby się poczuć fajnym? Bo np teraz jest na gg cały dzień, a nie pisze. I tak naprawdę wszystko co robił było takie w żartach, na poważnie nie powiedział mi nic szczególnego... Dołączył: 2009-07-13 Miasto: Liczba postów: 590 30 sierpnia 2009, 14:32 Podwala się ..to jasne..nie przeszło mu od tamtego czasu..spróbował najlepszej metody na swiecie- wyrwać byle ja laske byle fajna wizualnie( w głowie mogła mieć siano) i zagrać od tzw drugiej bramki..i ty spostrzegłaś ,że o...tak laska na niego poleciał to może on fajny jest..i dałas mu szanse zblizyc się..pożartowac i powygłupiać..i poznałas go bliżej i trafiła cie stzrała Amora..onzabujany od tamtej pory ..a ta nowa z obozyu to dale w razie niemca jakbyś ty go nie chciała..wierz mi wychowałam się z 4 chłopakami..ciagle gadalismy o laskach , bawilismy sie w 4 pancernych i pies..oczywiscie ja byłam psem...i w ogóle trochemyslę po facetowemu jak oni..:)) moniczka9000 30 sierpnia 2009, 14:32 tez tak myśle ze on sie wacha bo się boi ze mu odmówisz i to ty powinnas zrobic ten pierwszy krok, przynajmniej będziesz miała wszystko czarno na białym jak z nim pogadasz Dołączył: 2009-07-13 Miasto: Liczba postów: 590 30 sierpnia 2009, 14:34 a z ciekawosci..bo nie mam czasu teraz śledzić pamiętników ( bo akurat piekę drugi chleb...i ciagle zaglądam do piekarnika bo coś nie wyglada jak zwykle)- ile macie lat? Dołączył: 2008-11-16 Miasto: New York City Liczba postów: 3169 30 sierpnia 2009, 14:44 oczywiscie ze mu sie podobasz!!! takie rzeczy nie mijaja tak szybko;] musisz mu powiedziec co do niego czujesz a rozwiejesz wszystkie watpliwosci. On po prostu sie boi, dlatego to wszystko tak wyglada. teraz wszystko lezy w twoich rekach. on na wyjezdzie pokazal ci jak bardzo mu na tobie zalezy. powodzenia dla was;];] Dołączył: 2008-11-16 Miasto: New York City Liczba postów: 3169 30 sierpnia 2009, 14:44
Kiedy więc energia przekazywana przez myśli jest promieniowana i dociera do innej osoby, która jest dostrojona do ciebie, może ona odebrać to, co przekazujesz. W takich przypadkach, gdzie istnieje harmonia duchów, osoba może wiedzieć, że ktoś o niej myśli. Przejdźmy do znaczenia, kiedy dużo myślisz o kimś, on czuje się zgodnie

i znowu miłość... :) kochasz go i zastanawiasz się co tak naprawdę do ciebie czuje? łatwo to postaram się pomóc testem: wybież najbliższą ci odpowiedź: 100-145 : On Cię czekaj na Jego ruch, On może czekać na Twój :) 50-100: coś więcej. 0-50 : postaw na przyjaźń. albo zacznij działac, bo musisz wiele pomóc w tym uczuciu :/ powodzenia ! :** Tagi dla tego testu: on miłość, ! Podaj swoje imię: Był już w związku? miał jedną dziewczynę nie jest doświadczony tak On ma dziewczynę? od daawna :[ chce z nią zerwać nie wiem ma ;( nie ma :D Jesteście przyjaciółmi? nie wiem. nie. tak. Czy odbyliscie poważną rozmowę? przymieżamy się do tej rozmowy tak, i źle wyszło :( nie. tak...dobrze ją wspominam :) On wie co do niego czujesz? wie od przyjaciół nie wiem nie wie wie ode mnie Wydaje Ci się że coś do Ciebie czuje? nie wiem wszyscy mówią że mnie kocha... daje mi dyskretne znaki nie lubi mnie jest zbyt skryty...:( Jak często rozmawiacie? nie rozmawiamy wcale :/ kilka razy w miesiącu kilka razy na tydzień codziennie Kto rozpoczyna rozmowę? różnie nie gadamy ja zwykle on Kiedy Cię widzi: z uśmiechem, cały czas Cię obserwując rzuca pogodne "cześc" nie wita się normalnie Cię wita przytula cię/całuje w policzek uśmiecha się Od jak dawna się znacie? rok i więcej od tygodnia i mniej od tygodnia i więcej od miesiąca i więcej Zalezy Ci na nim? nie, raczej nie. tak..cholernie mi zależy. nie wiem już chyba tak... :) Jeśli sie wam nie uda: zabiję go ! zostaniemy przyjaciółmi, bliskimi... :) nigdy o nim nie zapomnę, będę płakać całymi dniami ! nie wiem jak to przeżyje.. jejku co mnie to, jest tysiąc innych ! Jak ważny jest dla Ciebie? jest całym moim życiem to przyjaciel, nawet jak nam nie wyjdzie będziemy blisko siebie nie jest ważny. to tylko chłopak. zrobiłabym dla niego wszystko ! Czym według Ciebie jest miłość? Wszystkim Pieknym uczuciem, nawet jak nie jest dobrze... uczucie, często przez nie cierpimy. coś strasznego! same łzy! nie wiem

Czuje czy czuję? Oba wyrazy: czuje oraz czuję występują na co dzień w języku polskim, a co więcej, wywodzą się od tej samej formy podstawowej, czyli czasownika czuć. Jego znaczenie to: odbierać różnorodne bodźce za pomocą zmysłu smaku, węchu lub dotyku, a także: odbierać wrażenia psychiczne.
1. Bawi się Twoimi włosami Kobiety mają w nawyku ciągłe dotykanie swoich włosów. W przypadku mężczyzn taki dotyk oznacza znacznie więcej. Jeśli więc zauważyłaś, że Twój mężczyzna lubi bawić się Twoimi włosami, bądź pewna, że w ten sposób okazuje Ci miłość. Nie bądź więc zła, jeśli Twój partner delikatnie poniszczy fryzurę nad którą pracowałaś cały poranek. Pamiętaj, że robi to z miłości. W jaki jeszcze sposób mężczyźni okazują swoje uczucia? 3. Unosi brwi Unoszenie brwi jest oznaką zaskoczenia i niedowierzania. W połączeniu z intensywnym kontaktem wzrokowym oraz uśmiechem unoszenie brwi jest oznaką zainteresowania. Mężczyźni w ten sposób próbują przykuć uwagę kobiety do swojej osoby. Niekiedy, takie spojrzenie jest zachętą do flirtu, jednak w większości przypadków mężczyźni sygnalizują zainteresowanie drugą osobą. Kliknij dalej i dowiedz się więcej! 5. Mowa ciałaMowa ciała jest niezwykle ważna. Jednym z elementów komunikacji niewerbalnej jest właśnie postawa ciała, która sygnalizuje relacje interpersonalne, czyli sposób wyrażania uczuć i postaw pomiędzy partnerami. Mowa ciała może pomóc stwierdzić, czy nasz partner myśli o nas poważnie, czy do związku podchodzi w sposób lekceważący. O czym jeszcze należy wiedzieć? 7. UśmiechJeśli na twarzy swojego chłopaka widzisz uśmiech od ucha do ucha skierowany wprost w Twoją stronę, to powinnaś się cieszyć. Okazywanie radości jest jak najbardziej na miejscu. Szczególnie gdy ta radość dotyczy Twojej osoby. Nie ma nic lepszego niż wspólna radość z sukcesu w pracy. Ponadto, okazując radość możemy wzmocnić więzi łączące dwoje ludzi. Przejdź na następną stronę i sprawdź, co jeszcze warto wiedzieć! 9. Szeptem Związek dwóch osób powinien opierać się na miłości i zaufaniu. Jeśli dodatkowo możemy zaobserwować, że druga osoba stara się okazywać nam bliskość powinniśmy się z tego powodu cieszyć. Mężczyźni, którzy ufają swoim partnerkom lubią od czasu do czasu szeptać im do ucha miłe słowa. Jest to jeden ze sposobów, który pozwala przekazać że druga osoba jest dla nas ważna. Źródło: Giphy / PixabayJeśli podobał Ci się ten artykuł, polub i udostępnij go na Facebooku! Zobacz również nasz Instagram, Tik Tok oraz kanał na Youtubie, jeśli chcesz zobaczyć więcej interesujących o tym sądzisz? Dołącz do rozmowy 7 zwrotów o wiele potężniejszych niż “Kocham Cię”... Czasami ludzie zastanawiają się czy słowa są w stanie pokazać co tak naprawdę czujemy do drugiej osoby. Niekiedy zdarzają się sytuacje, o których nie należy wspominać czy też mówić głośno, aby nie sprawić swojej drugiej połówce przykrości.... TOP10 historie on Dla Ciekawskich
nerwica lękowa stres samotność strach nerwica nerwica natręctw depresja lęk. Strona główna. Zaburzenia. Pozostałe zaburzenia. Czuje że nie jestem nic warty. Cześć ostatnio dotarło do mnie że jestem nic nie warty. Nie mam żadnych przyjaciół osoba na której mi zależało jak się okazało nie umie mnie pokochać , rodzina też ma
wiki090 Dołączył: 2018-01-02 Miasto: warszawa Liczba postów: 13 13 maja 2019, 20:23 Cześć dziewczyny. Chciałabym poznać Wasze zdanie, bo mam ostatnio trochę wątpliwości co do mojego związku. Spotykam się z moim facetem od 8 miesięcy, jest nam razem bardzo dobrze - fajnie spędzamy czas, mamy ciągły kontakt, jest nam świetnie razem w łóżku, ale pojawia się pewne ale... Czuję się zakochana, mam ochotę mu o tym powiedzieć, ale boję się odrzucenia. On mało mówi o uczuciach, na pewno bardzo mnie lubi, jest ciepły, czuły. Czasem próbuję rozpocząć bardziej intymny temat, zachowuję się czule, ale mam wrażenie, że on próbuję obrócić to w żart. Był czas, że nie byłam pewna czy mu się podobam, do tego brakowało mi takich zachowań jak złapanie mnie przez niego za rękę na spacerze. Z drugiej strony widzę, że bardzo zabiega o kontakt i spotkania ze mną. Przez tą sytuację czasem próbuję się oddalić, boję się skrzywdzenia (rok temu przeszłam bardzo trudne rozstanie). Nie pomaga mi fakt, że praktycznie każdego dnia ogląda profil kobiety, z którą kiedyś się spotykał. Często wtedy nabieram dystansu, to plus niepewność jego uczuć to taka mieszanka wybuchowa. Boję się, że przez to mogę zniszczyć bardzo fajną relację. Jeśli to ważne, mam 29 lat, on 30. Co myślicie o tej sytuacji? Co zrobiłybyście na moim miejscu? I jak szybko poczułyście coś więcej do swoich partnerów? Jak szybko oni wyznali Wam uczucie? Edytowany przez wiki090 13 maja 2019, 20:47 Monika1954 13 maja 2019, 20:36 Z obecnym partnerem poznałam się w sierpniu, a wyznał mi miłość w marcu. Inny wyznał mi miłość (choć powiedział to będąc pijanym i nie do końca wierzę w jego uczucie) po roku znajomości. Z drugim nie byłam związku i od samego początku było powiedziane, że nigdy nie będziemy razem. Dołączył: 2012-11-03 Miasto: Koniec Wiata Liczba postów: 1319 13 maja 2019, 20:42 Jak odwiedza profil byłej to znaczy, że się jeszcze nie wyleczył... Może dlatego tak z tym zwleka... 13 maja 2019, 20:45 Mój (od ponad roku już maz), po pół roku znajomości powiedział mi, że mnie kocha. Dołączył: 2017-09-20 Miasto: Liczba postów: 5100 13 maja 2019, 20:48 Moj partner zawsze powtarza, że takich rzeczy się nie mówi tylko czuje. Długo nie mogłam tego zrozumieć, ale niektórym jest bardzo ciężko mówić o uczuciach. I chyba lepiej, że on to okazuje niż tylko gada jak to kocha... Dołączył: 2010-11-30 Miasto: Apple Tree Liczba postów: 51659 13 maja 2019, 21:07 cos tam pewnie czuje, tylko pytanie czy czujecie do siebie to samo .. jeszcze kwestia tego, ze on cos czuje tez do tej drugiej kobiety, ktora na biezaco sledzi. no nie wiem, ja bym sie nie angazowala. spotykac sie mozecie, skoro jest Wam razem dobrze, w lozku fajnie itp. ale nie liczylabym raczej na love story. innykwiat Dołączył: 2018-11-08 Miasto: Miasteczko Liczba postów: 1024 13 maja 2019, 21:21 A ja jestem staroświecka i w ogóle dla mnie to jest od ogona strony, to co teraz się wyprawia. "Za moich czasów" to najpierw się ludzie poznawali, później się zakochiwali i ujawniali swe uczucia a następnie w konsekwencji tego wchodzili w związek. Dziś z tego co czytam najpierw wchodzi się w związek (znaczy się układ, skoro to przed miłością a nawet zakochaniem), później pojawiają się uczucia (lub nie), czasem się je ujawnia a czasem nie, a poznawanie się wzajemne to w ogóle chyba nie ma racji bytu, albo zostaje na sam koniec. Przy takim scenariuszu to wszystko jest możliwe, czuje czy nie czuje, co czuje i do kogo... Dołączył: 2018-10-05 Miasto: Happy Place Liczba postów: 2908 13 maja 2019, 21:29 w tym wieku to już dziwnie trochę bo raczej szybciej się wie czego chce. My po 3 miechach już wynajmowaliśmy wspólne mieszkanie i już wiedzieliśmy na czym stoimy.!Porozmawiaj z nim bo takie czajenie się to trochę strata czasu. wiki090 Dołączył: 2018-01-02 Miasto: warszawa Liczba postów: 13 13 maja 2019, 21:32 Czasem próbuję, ale w odpowiedzi dostaję, że za bardzo analizuje i słowa są mniej ważne. Dołączył: 2011-06-10 Miasto: Opole Liczba postów: 3554 13 maja 2019, 21:37 Nie rozumiem, nie jest dla ciebie problemem iść z nim do łóżka ale porozmawiac o uczuciach to już problem?? gdzie ten świat zmierza..
Szkoła - zapytaj eksperta (1892). Szkoła - zapytaj eksperta (1892) Wszystkie (1892); Język angielski (853); Język polski (552) Podoba Ci się kolega albo przyjaciel, ale nie jesteś pewna, czy on też coś do Ciebie czuje? W dzisiejszym wpisie poznasz ważne oznaki, że to coś więcej niż przyjaźń. Nie jesteś pewna, czy to coś więcej niż przyjaźń? Pobierz darmowy e-book i sprawdź, jak go z łatwością oczarować! Między przyjaźnią i miłością teoretycznie są zasadnicze różnice… ale w praktyce rozróżnienie tych dwóch sytuacji może nie być wcale takie proste. Zwłaszcza, że często sami mniej lub bardziej nieświadomie utrudniamy drugiej osobie odczytanie naszych prawdziwych uczuć! Przyjaźń czy kochanie? Życie byłoby prostsze, gdyby ludzie wprost mówili sobie, co do siebie czują… Ale tak nie jest, bo strach przed odrzuceniem i niepewność, czy druga strona podziela nasze uczucia, często powstrzymuje nas od działania – zwłaszcza w takich sytuacjach, gdy osoba, która nam się podoba, jest jednocześnie naszym bliskim znajomym. W takich przypadkach dodatkowo boimy się, że wyznanie prawdy może się skończyć nie tylko odrzuceniem, ale i utratą przyjaciela… Wiele osób powstrzymuje się więc od otwartych deklaracji. Ale jeśli jeśli wpadłaś w oko swojemu koledze, istnieją pewne oznaki, że to coś więcej niż przyjaźń – czasami dosyć subtelne, ale jeśli dobrze się przyjrzysz, powinnaś je zauważyć! – nie mówi przy Tobie o innych dziewczynach – po pierwsze dlatego, że to Ty mu się podobasz, a nie inne. Poza tym, nie chce Ci zrobić przykrości ani zasugerować, że nie masz u niego szans, bo jest zainteresowany kimś innym. Jeśli on jednak nie ma z tym problemu i bez skrępowania opowiada Ci o swoich podbojach, to chyba traktuje Cię jak kumpla… – Wasze spotkania przypominają randki – jeśli on czuje do Ciebie coś więcej, będzie się starał spotykać z Tobą sam na sam, a nie tylko w gronie znajomych czy podczas przerwy w pracy. Jeśli dodatkowo odprowadza Cię do domu albo interesuje się tym, czy dotarłaś bezpiecznie, coś może być na rzeczy! – pomaga Ci i troszczy się o Ciebie – jasne, przyjaciele też to robią. Ale jeśli się temu facetowi podobasz, prawdopodobnie będzie dla Ciebie robił więcej niż przyjaciel. Będzie gotowy przyjechać za pięć minut, a nie za kilka dni, kiedy wreszcie znajdzie jakąś wolną chwilę w swoim grafiku. Będzie się dopytywał, czy naprawdę wszystko w porządku, bo brzmisz dzisiaj jakoś smutniej niż zwykle. Będzie się tłumaczył z jakichś niezręcznych słów czy żartów, jeśli po namyśle uzna, że mogły Cię urazić – tak bardzo zależy mu na Twoim dobrym samopoczuciu i na tym, żeby dobrze wypaść w Twoich oczach. – tęskni za Tobą i szuka kontaktu – jeśli nie wiesz, czy to coś więcej niż przyjaźń, przeanalizuj to, jak często on do Ciebie dzwoni i pisze, czy sam zaczyna rozmowy, o czym z Tobą gada i czy czuć w tym tęsknotę. Zwykły kolega może nie mieć problemu z tym, że przez tydzień czy dwa ze sobą nie rozmawiacie, ale facet, któremu się naprawdę podobasz, raczej nie będzie taki cierpliwy! – jest zazdrosny o innych facetów w Twoim otoczeniu – nie lubi, kiedy mówisz o innych facetach, udaje, że tego nie słyszy, zmienia temat albo próbuje Cię przekonać, że zasługujesz na kogoś lepszego. Objawy zazdrości mogą być różne, ale na pewno to wyczujesz, jeśli on nie jest specjalnie zadowolony, że mogłabyś się zainteresować kimś innym. Sygnałów może być oczywiście więcej, ale to zdecydowanie najważniejsze oznaki, że to coś więcej niż przyjaźń. Mam nadzieję, że teraz będziesz w stanie ocenić, czy Ty też wpadłaś mu w oko!
Moi rodzice mieszkają w domu jednorodzinnym. Jakiś czas temu mój tata zaczął uskarżać się że coś po nim chodzi, jednak nic nie było widać, żądnych wszy czy pcheł, ugryzień lub przebarwień. Następnie dotknęło to moją mamę, wysprzątali cały dom myśląc że mogą to być pchły. Po weekendowej wizycie u rodziców poczułem
napisał/a: Dzixxu 2012-02-20 22:35 Witam. Mam nadzieję że wybrałem dobry dział do napisania tego tematu. Postaram się opisać Wam mój problem w miarę krótko. A więc, jestem chłopakiem i mam 18 lat. Niecałe 2 miesiące temu poznałem pewną dziewczynę. Nie będę ukrywał, że mi się podobała. Ładna, naprawdę dobrze mi się z nią gada. Z tydzień po naszym pierwszym spotkaniu poprosiłem ją o numer telefonu i go dostałem. No i zaczęliśmy do siebie pisać. Do tej pory piszemy codziennie po kilkadziesiąt sms'ow - mieszka trochę daleko i nie mam jak się z nią spotkać. Ale za to widzimy się codziennie w szkole na jednej z przerw. To ja proponuje te spotkania. Od czasu do czasu przytulimy się do siebie lub pocałujemy - ona nie ma nic przeciwko temu. W sms'ach też padają buziaczki, słowa typu "kotku" i "kochanie". Lecz nie jesteśmy parą - jedynie znajomymi - kolega i koleżanka. Lecz chciałbym to zmienić - jak uważacie, czy mam u niej szansę? Co może do mnie czuć? Chce dodać że czasem to ona sama do mnie napisze sms'a. Jak mam do niej podejść i pogadać? W jaki sposób? Nie chciałbym dostać kosza, ponieważ chyba bym tego nie zniósł - chodzi mi o zerwanie znajomości. Proszę o odpowiedzi i rady. napisał/a: Escherichia1 2012-02-20 23:41 Dziewczyna wydaje się być również zainteresowana. Umów się z nią po szkole.. Niech to będzie nawet zwykły spacer :) Powiedz jej, że cudowną dziewczyną i chciałbyś spróbować stworzyć z nią równie cudowny związek :) A najlepiej pocałuj ją przed tymi wyznaniem ;) ;) napisał/a: MonikaDaria 2012-02-20 23:52 Dzixxu napisal(a):Od czasu do czasu przytulimy się do siebie lub pocałujemy - ona nie ma nic przeciwko temu. W sms'ach też padają buziaczki, słowa typu "kotku" i "kochanie". Lecz nie jesteśmy parą - jedynie znajomymi - kolega i koleżanka Może coś więcej jednak, no chyba że ze wszystkimi kolegami się całuje/a ty z koleżankami Dzixxu napisal(a):Jak mam do niej podejść i pogadać? W jaki sposób? No właśnie może najpierw pogadać o czymkolwiek i wreszcie zaproponować żebyście zostali oficjalnie parą, tylko tak jakoś normalnie ;) bez tego cukru w cukrze...Escherichia napisal(a):Powiedz jej, że cudowną dziewczyną i chciałbyś spróbować stworzyć z nią równie cudowny związek :) A najlepiej pocałuj ją przed tymi wyznaniem Myslę że to tylko formalność w waszym przypadku i jeśli dziewczyna jest taka fajna jak piszesz to nie da ci kosza ;) Tak na marginesie ja się chyba starzeję Albo kiedyś uczucia były inne albo młodzież Z przerażeniem myslę o mojej córce która za jakiś czas przyjdzie i powie że się całuje z kolegą na przerwie napisał/a: Dzixxu 2012-02-21 00:54 Moniś napisal(a):Dzixxu napisal(a):Od czasu do czasu przytulimy się do siebie lub pocałujemy - ona nie ma nic przeciwko temu. W sms'ach też padają buziaczki, słowa typu "kotku" i "kochanie". Lecz nie jesteśmy parą - jedynie znajomymi - kolega i koleżanka Może coś więcej jednak, no chyba że ze wszystkimi kolegami się całuje/a ty z koleżankami Nie z nią całowałem się po raz pierwszy od dawna, ona też nie chodzi i nie całuje się na lewo i prawo.. Z tego co mi mówiła to pisze sms'y tylko ze mną i nie gada tak z innymi chłopakami - co najwyżej tylko przez chwilę. Ostatnio była z klasa pod domkami - mieli jechać na 2 dni, ona pojechała ale na 1 dzień - mówiła mi że ze względu na mnie jedzie tylko na I noc nie dwie. Aha i mogę jeszcze dodać że jest rok starsza - ma 19 lat. napisał/a: lilijka:) 2012-02-21 09:29 Dzixxu umow sie z nia na spacer i poprostu chwyc za reke, bez zbednego gadania o " parach i zwiazkach" powinna zrozumiec aluzje. Jak jej nie odtraci, jak sie nie odsunie to gdzies mimochodem mozesz nawiazac do bycia razem ale delikatnie, bez wypowiadania tych bezdusznych kwestii pt" czy bedziesz ze mna chodzic" itd. Na to wyglada ze ona rowniez ma ochote sprobowac :) napisał/a: Jakub M. 2012-02-21 10:01 napisal(a):Jak mam do niej podejść i pogadać? W jaki sposób? Przede wszystkim bez planowania tego i przesadnego analizowania strategii :) Jednym z największych problemów facetów jest to, że zdecydowanie za dużo myślimy. Chciałbyś dostać tutaj dokładną instrukcję co i jak powiedzieć, w którym momencie itp? Mógłbyś ją dostać, ale byłbyś wtedy tak sztuczny, że ona by to wyczuła i raczej przestała mieć ochotę na Ciebie. Ona Cię lubi - nawet bardzo moim zdaniem. Zamień więc myślenie na działanie i zamiast cokolwiek planować, po prostu podejdź do niej i powiedz szczerze to, co nam tutaj napisałeś. Szczerość wyzwala - nawet jak jej reakcja nie będzie taka, jakbyś chciał, to i tak poczujesz się dobrze, bo byłeś szczery sam ze sobą. napisal(a):Nie chciałbym dostać kosza, ponieważ chyba bym tego nie zniósł - chodzi mi o zerwanie znajomości. Im większy strach przed stratą, tym większe prawdopodobieństwo, że do tej straty dojdzie. Rozluźnij się. Nawet tzw "kosz" nie musi oznaczać końca znajomości. Zamiast uzależniać się od jej osoby, staraj się po prostu cieszyć jej obecnością :) Powodzenia! Pozdrawiam napisał/a: balabanova 2012-02-22 19:11 Myślę, że ona na pewno jest zauroczona. Każda dziewczyna chce wiedzieć, na czym stoi. Pewnie koleżanki pytają się jej, czy już jesteście razem - daj jej zna ć napisał/a: Leski13 2012-02-27 13:00 Ja miałem kiedyś podobny problem miałem przyjaciółkę codziennie razem pisaliśmy wszystko szło idealnie dopóki nie spytałem czy chce ze mną być ona powiedziała że jdynie przyjaźń wszystko się skończyło przestaliśmy razem miesiąc byłem się nie udało ale tobie może wyczuj dobry moment jeżeli się całujecie itp itd i jej to nie przeszkadza to znaczy że też coś do ciebie ci tym wszystkim mam inną wspaniałą przyjaciółkę z którą cały czas pisze i kto wie może będzie coś na pewno ci się uda .
  • msa5d7h9r8.pages.dev/504
  • msa5d7h9r8.pages.dev/592
  • msa5d7h9r8.pages.dev/549
  • msa5d7h9r8.pages.dev/84
  • msa5d7h9r8.pages.dev/537
  • msa5d7h9r8.pages.dev/551
  • msa5d7h9r8.pages.dev/485
  • msa5d7h9r8.pages.dev/777
  • msa5d7h9r8.pages.dev/704
  • msa5d7h9r8.pages.dev/476
  • msa5d7h9r8.pages.dev/600
  • msa5d7h9r8.pages.dev/484
  • msa5d7h9r8.pages.dev/862
  • msa5d7h9r8.pages.dev/585
  • msa5d7h9r8.pages.dev/361
  • czy on coś do mnie czuje